Mielżyński – Grand Cru Silk Tasting

23 czerwca w słoneczne przedpołudnie, w Warszawie odbyła się coroczna i zarazem największa degustacja organizowana przez Roberta Mielżyńskiego.

Degustacja z cyklu Grand Cru, w tym roku pod nazwą Silk Tasting by Herse rozpoczęła się spotkaniem najlepszych producentów z portfolio Mielża z czołowymi redaktorami, blogerami i sommelierami.

W posiadłości Roberta Mielżyńskiego w Laskach pod Warszawą przy pięknej pogodzie, gospodarz przywitał nas kieliszkiem, niedawno wprowadzonego do oferty szampana Leclerc Briant brut reserve NV.

mielz

Robert Mielżyński przedstawia plan degustacji

Po krótkim wprowadzeniu ruszyliśmy do pracy. Tempo było dość szybkie. Dwunastu producentów w dwie godziny, to średnio po 10 minut na stanowisko a każdy prezentował od trzech do ośmiu etykiet. W sumie ponad 40 win do opisania.

Nie będę przedstawiał tu ich wszystkich, skupie się jedynie na wybranych.

Degustacja dla prasy różni się od tej wieczornej przede wszystkim tym, że prezentowane są wina, jeszcze niedostępne na rynku a także starsze roczniki, które trudno szukać na sklepowych półkach.

W tym roku, ciekawą mini degustację pionową przygotowali min. Chateau Fourcas Hosten, Chateau Kirwan czy Domaine de Chevalier, należący do Union des Grands Crus de Bordeaux, prężnie działającej organizacji, której przewodniczy Olivier Bernard. Nad jakością win tych producentów czuwa słynny konsultant z Medoc, Eric Boissenot, uważany za jednego z najlepszych.

Chateau Fourcas Hosten Pierwsze wino domu, w degustacji wertykalnej roczników 2013, 2014, 2015 pokazały, że rocznik 2015 producenta z Listrac-Medoc będzie wybitny. Te wina w cenie średnio 140zł to prawdziwe perełki. Stylistycznie pokazują klasyczny – lubiany przeze mnie – rustykalny styl z dominującymi aromatami leśnej ściółki i obejścia gospodarczego. Czekam z niecierpliwością aż pojawią się w sprzedaży.

furcas

Chateau Fourcas Hosten z aspiracjami na Fifth Growth

Chateau Kirwan 3 Grand Cru Classe 1855 Margaux, tu też pionowo roczniki 2013, 2014, 2015.

2015 wypadł bardzo dobrze. Młode, dopiero co zlane z beczki a już zaczynające pokazywać kompleksowość, harmonię  i duży potencjał starzenia. 2014 mimo, że również bogate nie było już tak intensywne, sprawiało wrażenie jeszcze zamkniętego. 2013 na tle dwóch pozostałych wypadło średnio a w ogólnej ocenie struktury tylko poprawnie jak na pierwsze wino domu.

kirwanChateau Kirwan 2015 premiera w Polsce

Domaine de Chevalier, Grand Cru Classé de Graves. Tu urzekły mnie przede wszystkim wina białe. Jest to najwyższa światowa półka. Zgodzę się ze stwierdzeniem Rémi Edange, że szybka degustacja tych win nie pozwoli ich w pełni zrozumieć. Należy poświęcić im czas i pić w spokoju wraz z wykwintnym jedzeniem. Prezentowane roczniki 2011, 2012 i 2013 potwierdziły, że renoma tej winnicy jest całkowicie zasłużona.

Słynny krytyk James Suckling ocenił Domaine de Chevalier blanc 2013 jako fenomenalne przyznając mu 98 punktów na 100 i ja mu w tym stwierdzeniu wtóruje.

Szkoda, że niewiele osób wie, że ta posiadłość robi topowe wina białe. Świetna inwestycja dla kolekcjonerów.

chevalier

Rémi Edange – Domaine de Chevalier

Każde wino tej degustacji – nie tylko te opisane przeze mnie – było na swój sposób wyjątkowe. Wspólny mianownik jednak to ich wysoka jakość i widoczne zaangażowanie producentów w to co robią.

Otwarta degustacja dla gości wine barów Mielżyński odbyła się w Warszawie w czwartkowy wieczór, a w Poznaniu dzień później.

Degustowałem na zaproszenie importera.